- monthly subscription or
- cancelable any time
"Tell the chef, the beer is on me."
“ Nie chcę być Twoją głupią dziewczyną. Chcę zasypiać na Twoim torsie i budzić Cię do pracy. Chcę pić z Tobą wódkę do białego rana, skakać przez okno i biegać boso po ulicach. Chcę, żebyś pomógł mi pokonać strach i odnaleźć radość. Chcę zwiedzić zakamarki Twojej głowy i chcę, żebyś zwiedził moją. Chcę, żebyś pokonał potwory spod łóżka. Chcę rozmawiać z Tobą o błahych sprawach poważnym tonem i złożonymi zdaniami. Chcę robić Ci rano śniadanie i kawę. Chcę przestać się bać, że pewnej nocy wszystko straci sens. Chcę, żebyś miał mnie na wyłączność i chcę mieć Ciebie. Chcę widzieć szczęście w Twoich oczach, gdy się spotykamy i tęsknotę, kiedy musimy się rozstać. Chcę, żebyś nauczył mnie czym jest miłość i poświęcenie dla drugiej osoby. Chcę, żebyś zadawał mi pytania i zmuszał do odpowiedzi. Chcę, żebyś nie musiał bać się odrzucenia. Chcę znać Twoje plany i marzenia. Chcę tworzyć z Tobą przyszłość. Chcę poznać Twoją rodzinę i chcę, żebyś poznał moją. Chcę umieć Cię pocieszyć, gdy coś pójdzie nie tak. Chcę, żebyś mógł na mnie liczyć i chcę móc liczyć na Ciebie. Chcę spełniać z Tobą Twoje marzenia i chcę, żebyś pomógł mi odkryć własne. Chcę móc Ci o wszystkim powiedzieć. Chcę palić z Tobą papierosy całą noc na dachu świata i wyczekiwać wschodu słońca. Chcę robić Ci gorącą herbatę w chłodne wieczory. Chcę oglądać z Tobą horrory pijąc grzane wino. Chcę być dziewczyną, z którą stworzysz swoją historię. ”— Chcę, żebyś kiedyś to przeczytał.
“ Dziewczynka i suka w jednym, delicja i zguba. ”— Kuban
“M. Świetlicki – „Dwa dni wakacji”
Kupować przez dwa dni płyty, butelki Jacka Danielsa
(naprawdę – seks po Danielsie jest o niebo lepszy
niż po haszyszu – i to bez dyskusji)
zarozumiałe sierpniowe burżujstwo,kupować czarne koszulki, z dobrej firmy, ale
przecenione i słuchać, leżąc na podłodzew obcym mieszkaniu cudnie przemądrzałej
muzyki, a na obiad jest od dwu dni indyk,wszystko w połowie drogi, obojętne miasto,
jeśli podasz mi tamto, ja w zamian ułatwię
ci sześć orgazmów, trzymam cię za słowo,
och, trzymaj mnie za słowo,
trzymaj mnie za wszystko,nie warto myśleć o przeszłych i przyszłych
miesiącach biedy, samotności, chłodu,trzymaj mnie długo, trzymaj mnie i zbudź mnie,
znajdź mnie, odwróć mnie,dwa dni, przepustka z piekła, a czy mogę teraz
posprawdzać swoją pocztę?w poczcie pogróżki, czarno, a jak to jest spać
z tak luksusową w takich luksusowych?mógłbym to opowiedzieć, ale nie opowiem,
dwa rozespane burżuje sierpniowe,och, Boże, co mi teraz robisz, co?
nie robię ci nic więcej nad to, co ty,jest to rodzaj snu, z którego wychodzi
się ze śladami w rzeczywistość, śladypłoną, zostają, oświetlają drogę
”
powrotną, mówią do mnie, jestem odwrócony,
odwrotny.
“ To łamie mi serce, bo wiem, że to ty jesteś tym jedynym. ”— Imany
"Tell the chef, the beer is on me."
"Basically the price of a night on the town!"
"I'd love to help kickstart continued development! And 0 EUR/month really does make fiscal sense too...